Pokazywanie postów oznaczonych etykietą katolicy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą katolicy. Pokaż wszystkie posty

Białe krzyże krucjat XXI wieku

Po niemal 600 latach od ogłoszenia przez papiestwo ostatniej krucjaty wymierzonej w Imperium Osmańskie, dziś możemy obserwować niebezpieczny powrót dawnych skłonności. I nie, to nie są słowa na wyrost. Bardziej lub mniej świadomie aktywiści organizacji Britain First przyjęli symbole swoich spragnionych krwi przodków. A że w takich wypadkach nie wierzę w czysty przypadek, białe krzyże współczesnych Brytyjczyków odczytuję jako jawne nawiązanie do dawnych krzyżowców z Wysp.

"What makes a man hate another man", czyli kryzys migracyjny

Osobiście od początku byłam mocno sceptyczna wobec masowego przyjęcia słynnych już w Europie uchodźców z Syrii. Po drodze, przez tych kilka miesięcy, nasłuchałam się od "wielkodusznych obywateli" jaka to ze mnie rasistka, ksenofob i wszystko co najgorsze. I to chyba ta skłonność do pochopnych osądów najbardziej wkurzała mnie w zapalonych zwolennikach wpuszczenia tysięcy imigrantów. Co jak co, do rasistki i ksenofoba jest mi równie daleko co do wypranego z własnej opinii Mohera z Armii Pewnego Radia (pozwolę sobie unikać w tym wypadku lokowania produktu).

Apel do twórców strony Jestem Katolikiem, Jestem za życiem, Jestem przeciw in vitro i im podobnych



Długo mówiłam sobie, że powinnam przemilczeć to, co nie podoba mi się w dzisiejszym społeczeństwie. Przecież nie tylko ja to widzę. Jest wielu innych i też, pomimo personalnego  oburzenia, nie uznają za stosowne wypowiadania się publicznie na ten temat. Jednak w pewnym momencie pomyślałam sobie „Dość! Jestem wolnym człowiekiem, nie chcę milczeć, kiedy widzę, że dzieje się źle”. A ostatnio dzieje się dużo złego.