Osobiście od początku byłam mocno sceptyczna wobec masowego
przyjęcia słynnych już w Europie uchodźców z Syrii. Po drodze, przez tych kilka
miesięcy, nasłuchałam się od "wielkodusznych obywateli" jaka to ze
mnie rasistka, ksenofob i wszystko co najgorsze. I to chyba ta skłonność do
pochopnych osądów najbardziej wkurzała mnie w zapalonych zwolennikach
wpuszczenia tysięcy imigrantów. Co jak co, do rasistki i ksenofoba jest mi
równie daleko co do wypranego z własnej opinii Mohera z Armii Pewnego Radia
(pozwolę sobie unikać w tym wypadku lokowania produktu).
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryzys migracyjny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryzys migracyjny. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
